środa, 6 stycznia 2016

No i mamy Nowy Rok!

Postanowienia gotowe... do zapomnienia o nich? :)
Jeżeli nie udaje Ci się zrealizować swoich bohaterskich zamiarów, to nie jesteś osamotniony. Większości ludzi to nie wychodzi.

Stare nawyki są mocne jak skała, więc jeżeli naprawdę chcesz je zmienić, co nie udawało Ci się do tej pory, nie podchodź do tego z kilofem, tylko w tym roku spróbuj inaczej, delikatnie, stopniowo, docelowo.

Po pierwsze weź zwykłą kartkę papieru, zwykły długopis i zapisz i powieś na honowowym miejscu tak byś musiał to kilka razy dziennie zobaczyć. Mądrzy powiadają, że zapisane ręką lepiej zapada w podświadomość.

Opowiedz bliskim i dobrym znajomym o swoim postanowieniu.
Nawet jeżeli nie będą Cię specjalnie wspierać, w wielu przypadkach wstyd Ci będzie oznajmić - poddaje się, czyli biała flaga na maszt.

Co chcę osiągnąć w 2016
i rozbij Zadanie na małe kroki.
Nie, nie wszystkie, bo ci się podświadomość przestraszy.
Na początek - jeden, dwa kroki, trzy podstawowe kroki nie wymagające
specjalnych wyrzeczeń, czy nakładów. Po załatwieniu pierwszych zadań postawisz sobie następne - bardziej ambitne.

Podobno podświadomość nie akceptuje różnych czasów, więc jeżeli gadasz sobie z mądrym człowiekiem, czyli ze sobą nie mów
- chcę być zdrowy
bo nic z Twego chcenia nie wynika.

Mów / Myśl
Jestem Zdrowy.
W czasie teraźniejszym i Twoja podświadomość to zrozumie i postara się by tak było.


Jeżeli stale jęczysz
- Jestem chory
to też, pomimo "czarodziejskich" chemicznych tabletek z paracetamolem dostępnych w każdym sklepiku, może Ci pomóc w realizacji Twojego "życzenia".


Zwróć uwagę.
Mówiąc o chorobie zawsze powiesz - Jestem Chory.
Jeżeli jesteś (lub wydaje Ci się, że jesteś) zdrowy - nic nie mówisz, ani nie myślisz o Zdrowiu.
Jeżeli jesteś chory - mówisz / myślisz w czasie teraźniejszym.
Jestem chory - instrukcja dla podświadomości
Chcę być zdrowy - Zero informacji dla podświadomości.

Jednym słowem - Twoje i moje i nasze hasło na 2016 to
Jestem Zdrowy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz