piątek, 30 października 2015

Pewien nauczyciel próbował kiedyś wytłumaczyć dużej grupie sposób,
w jaki istoty ludzkie reagują na słowa.
Jeden z mężczyzn wstał i zaprotestował mówiąc:
"Nie zgadzam się z twierdzeniem, iż słowa posiadają tak wielki wpływ na nas!"
Nauczyciel odpowiedział:
"Usiądź, synu dziwki!"
Człowiek stał się siny z wściekłości i powiedział:
"Ty uważasz się za osobę światłą, za mistrza, ale powinieneś wstydzić się siebie!"
Nauczyciel wówczas stwierdził:
"Wybacz mi. Poniosło mnie. Nie chciałem.Proszę, wybacz mi!"
Człowiek uspokoił się. Wówczas nauczyciel powiedział:
"Wystarczyło kilka słów, by rozpętać burzę w tobie. 

Słowa mogą być pociskami albo pieszczotami, kamieniami albo uściskami.Istnieją słowa zabójcze i słowa szczęścia.

Słowa zabójcze
Wszyscy nazywali go tłuściochem albo górą tłuszczu. Jedynie dziadek kochał go. Ale pewnego dnia dziadek umarł. Antonio, chłopiec trzynastoletni sam nie potrafił żyć. Popełnił samobójstwo. Zdarzyło się to we Włoszech w 1998 r.
"Tłuścioch, góra tłuszczu": słowa zabójcze, słowa, które doprowadzają do śmierci. Podobnie jak inne:
# Z tobą nic się nie da zrobić!
# Jesteś do niczego!
# Kto wie, gdzie skończysz!
# Trzeba ciebie zadeptać!
# Co chcesz zdziałać, mając mięśnie jak masło!
# Już mamy ciebie dość!\

Każde słowo zabójcze jest niczym głaz, który miażdży i zabija chęć życia. Porzućmy je natychmiast, porzućmy je na zawsze. Zastąpmy je słowami szczęścia.

Słowa szczęścia.
Pewien sprzedawca butów, zdejmując but staruszce, która przeprasza za swoje zniekształcone stopy mówi: "Proszę pani, przecież nie możnawymagać, by być piękną od stóp do głowy!"
Oto przykład słów kojących. Podajemy kilka podobnych:
# Jak dobrze jest mieć syna takiego jak ty!
# Nie martw się, następnym razem będzie lepiej!
# Jesteś delikatny!
# Lubię przebywać z tobą!
# Ty jesteś najlepszy z serii!
# Jesteś wspaniały!
# Ściskam ciebie!
# Możesz liczyć na mnie!
# Szaleję za tobą!

Są słowa pozytywne, słowa pachnące.Słowa pozytywne leczą, lecz tak bardzo, że nauka nowoczesna poszukuje lekarstwa skuteczniejszego od dobrych słów.
Słowa pozytywne uwalniają od braku pewności siebie, od nie docenianie własnych możliwości, wzbudzają szacunek do siebie. A szacunek ten stanowi trzecią energię umożliwiającą rozwój (pozostałe dwie to:centralny system nerwowy i pochwała ze strony kogoś, kogo szanujemy). Słowa pozytywne przenoszą ciepło, p[pobudzają duszę, uskrzydlają ją i pozwalają wydobyć się z terenu najbardziej błotnistego.
"Idź i odtąd nie grzesz więcej" (J 8, 11) – powiedział Jezus do
grzesznicy i kobieta z lekkim sercem rozpoczęła nowe życie.
Słowa pozytywne są podwójnie pozytywne, gdy są omaszczone humorem. Np komuś, kto na głowie posiada istny gąszcz nie powiemy: idź wreszcie obciąć sobie włosy, ale powiemy: jesteś podobny do chryzantemy! Przyjacielowi, który pali papierowy nie powiemy: "Opanuj się! wydajesz
się być Etną w czasie wybuchu! – ale powiemy: "tej nocy śniłem o
tobie." "Jaki byłem?". "Byłeś niedopałkiem!" Zabarwienie słów humorem stanowi najlepszy sposób na przełknięcie słów nawet najbardziej niesympatycznych.Przeczytaliśmy gdzieś, że pewne 9-letnia dziewczynka miała powiedzieć:
"Ładne słowa powodują, że ludzie błyszczą!"
Nie gwarantujemy prawdziwości tego faktu, że jesteśmy jak najbardziej przekonani, że życie jest niczym sałata. Aby smakowała dobrze,potrzebuje więcej oliwy niż octy i soli. A to znaczy, że słowa pozytywne mogą zadecydować o losie życia.

"Na ziemi jesteśmy po to, by śmiać się. Nie będziemy mogli tego robić ani w czyśćcu ani w piekle. A w niebie byłoby to zachowaniem niewłaściwym." (J. Renard)

"Bóg szanuje mnie, gdy pracuję a kocha mnie, gdy śpiewam" (R.Tagore)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz